Często zadawane pytania
piątek 24 sierpnia 2007
SweatLodge/DajSobieWycisk - Nowe życie w siedem dni
Co to jest?
Sweat Lodge to starannie dawkowana przez grupę specjalistów siedmiodniowa porcja zdrowia, która ułatwia wędrówkę w głąb siebie, uwalnia od stresu, poprawia kondycję, przywraca równowagę wewnętrzną i wiarę we własne, nieograniczone możliwości. To nowość dla wszystkich, którzy potrzebują radykalnej zmiany trybu życia lub po prostu chcą przeżyć ekstremalną przygodę. Solidna dawka ruchu, innowacyjna dieta oczyszczająca organizm z toksyn i majestatyczne Tatry sprzyjające kontemplacji. Sweat Lodge to nietypowe połączenie skrajnego wysiłku fizycznego z medytacją w ekskluzywnym wydaniu. To idealny wyjazd dla osób wymagających, poszukujących, stojących przed przełomowymi decyzjami i trudnymi wyborami życiowymi. Wyciszony umysł sprawia, że uczestnicy łatwiej i odważniej podejmują życiowe decyzje, pojawia się uczucie wiary we własne możliwości duchowe i fizyczne, a wyćwiczone ciało sprawia, że wzrasta nasza samoocena. Podobne programy odnowy znane są już na Zachodzie wśród gwiazd filmowych oraz ludzi ze świata biznesu, gdzie często potrzebna, a nawet konieczna jest radykalna i skuteczna metoda powrotu do formy w bardzo krótkim czasie. Teraz podobna metoda dotarła do Polski, a bazą tej całkowicie nowej formy odnowy są Tatry.
Skąd nazwa SweatLodge/DajSobieWycisk?
Nazwa Sweat Lodge (z ang. sweat – pot, lodge - wigwam) inspirowana jest indiańską metodą usuwania z ciała i umysłu toksyn oraz negatywnej energii. Współczesna wersja oczyszczania duszy i ciała przybrała formę siedmiodniowego programu odnowy, podczas którego wypocimy toksyny i wyćwiczymy ciało podczas ostrego treningu.
Ostro zaplanowany tydzień?
Cała tajemnica polega na intensywnie zaplanowanym tygodniu – wysiłek uwalnia od stresu, poprawia kondycję, przywraca równowagę wewnętrzną i wiarę we własne możliwości. Złe emocje, toksyny i zbędne kilogramy znikają podczas wyczerpujących górskich wypraw, ćwiczeń na płaski brzuch i jogi. Potężna dawka ruchu i zmiana zwyczajów żywieniowych przyśpieszają metabolizm, rzeźbią sylwetkę, oczyszczają organizm i umysł. Zdarza się, że u niektórych pojawia się tzw. kryzys dnia drugiego, kiedy to organizm zaczyna funkcjonować według nowych zasad. Potem jednak uczestnicy bardzo szybko przełamują swoje ograniczenia, stają się coraz silniejsi i przechodzą wewnętrzną przemianę.
Joga o wschodzie słońca i tuż po zmierzchu rozciąga mięśnie i koi ból, poprawia funkcjonowanie narządów wewnętrznych i dotlenienia organizm. Godzinna porcja masażu dziennie przynosi ulgę zmęczonym mięśniom i duszy, wycisza umysł i daje uczucie relaksu, spokoju i odprężenia.
Znika stres, a w jego miejsce pojawia się wewnętrzny spokój, optymistyczne podejście do życia i lepsze samopoczucie.
Kto nad nami czuwa?
Cała przemiana odbywa pod czujnym okiem najlepszych tatrzańskich przewodników, instruktorów jogi i fitnessu oraz dietetyków. Wykwalifikowani masażyści to technicy medyczni fizjoterapii oraz specjaliści od masażu klasycznego, a także segmentarnego, z elementami masażu chińskiego punktowego. Specjaliści, którzy opiekują się uczestnikami podczas siedmiodniowych wyjazdów, potrafią zmusić do ekstremalnego wysiłku nawet najbardziej leniwego mieszczucha. Duża dawka ruchu, rygorystycznie przestrzegana dieta wegetariańska, obcowanie z naturą oraz profesjonalna opieka błyskawicznie poprawiają wygląd zewnętrzny i stan ducha.
Dieta
Rygorystycznie przestrzegany jadłospis wykluczający mięso, lekkostrawna, ale dająca energię dieta i niewielkie porcje. Ten nieco kontrowersyjny, siedmiodniowy program żywienia, połączony z intensywnym wysiłkiem i medytacją przyspieszy metabolizm i zmniejszy tkankę tłuszczową.
Potrawy będące zestawieniem warzyw, tofu, kasz, roślin strączkowych dostarczająych białka, roślinnych tłuszczów nienasyconych, dobrych tłuszczy i wielu witamin są przygotowywane przez znakomitego kucharza. Dania są niezwykle sycące i energetyczne i w ogóle nie odczuwa się braku mięsa.
Ciepłe, dobrze skomponowane posiłki uspokoją żołądek, dzięki czemu nie pojawia się nieprzyjemne uczucie ssania. Przy niezwykle napiętym harmonogramie aktywności programu „Daj sobie wycisk” jest to dość nietypowa dieta, szczególnie w kontekście całodziennego, intensywnego wysiłku w górach. Specjaliści, którzy opracowali szczegółowy jadłospis na każdy dzień, chcą zerwać z panującym ogólnie przekonaniem, że tylko białko zwierzęce daje nam siłę i energię. Mięso w dzisiejszych czasach jest pełne toksyn, dlatego w procesie tygodniowego oczyszczania podaczas programu SweatLodge zostało wyeliminowane z diety. Dominują natomiast składniki Tajemnica tkwi w odpowiednio skomponowanym posiłku oraz możliwości przetworzenia go w energię podczas wypraw w teren. Sztuką odpowiedniego łączenia składników zajmują się dietetycy, którzy podczas programu „Daj sobie wycisk” dbają także o zdrowie i kondycję uczestniczących w nim osób
.
Kto przyjeżdża?
Dotychczasowi uczestnicy to ludzie zdeterminowani, otwarci na piękno, ciekawi świata, poszukujący, chętni przełamywać własne ograniczenia, podróżować w głąb siebie. Będąc blisko natury, w warunkach umożliwiających odosobnienie i kontemplację, jednocześnie trenując swoje ciało – czuli się kompletni. SweatLodge to program dla tęskniących za pięknem duszy – nie goniących za atrakcyjnością. Atrakcyjność w postaci wyćwiczonego ciała i błysku w oczach pojawia się już po kilku dniach programu, ale zaczyna się w duszy!
powrót